Bonusik muzyczny z polskim akcentem
A w zasadzie to nawet dwa bonusy, a co!
Zaczęło się od tego, że chciałam Dziwnemu Panu z wyspy Gulangyu wytłumaczyć gdzie jest Polska... Zanim doszłam do tego, że w Europie, zaczął śpiewać:
A chwilę po tym, jak położyłam się ze śmiechu na stole dobił mnie jeszcze tym:
Zaczęło się od tego, że chciałam Dziwnemu Panu z wyspy Gulangyu wytłumaczyć gdzie jest Polska... Zanim doszłam do tego, że w Europie, zaczął śpiewać:
A chwilę po tym, jak położyłam się ze śmiechu na stole dobił mnie jeszcze tym:
28 września 2009 o 19:23:49
A przyznał się chociaż skąd je zna?
I właściwie kim on był? Garnki sprzedawał?
przemoc powiedział(a),
28 września 2009 o 21:46:04
Sens słów ten sam, czy znał tylko melodię?
29 września 2009 o 18:20:00
Sigvatr: może i się przyznał, nie wiem, aż tak dobrze to jeszcze nie mówię po chińsku. I nie mam pojęcia kim był - miał miski (na kolanach też), koszulkę z jakimiś napisami i zdjęcie swojej (?) matki, które moja towarzyska wyprawy na Gulangyu podsumowała - 'I don't get it, is she sick or dead?'
przemoc: nie wiem, ale pomęczę moją osobistą Specjalistkę od chińskiego i muzyki i postaram się odpowiedzieć
Zhi Laohu powiedział(a),
01 października 2009 o 23:15:42
Super! Od dłuższego czasu próbowałem namierzyć jakieś przyzwoite nagranie z tym kawałkiem.
Dziwny Pan wygląda na bojownika o prawa pracownicze. Na koszulce ma jakieś artykuły z chińskiej konstytucji (宪法) i prawa pracy (劳动法). A na hełmie jest nawet 民主, czyli "władza ludu" (od niej pochodzi 民主主义, czyli demokracja).
Te michy osłaniają najwyraźniej ciało przed policyjnymi pałami...
A o tym, skąd zna dzieweczkę i kukułeczkę, napisałem u siebie:
http://bit.ly/56ymh
Pozdrawiam,
KG
wlodek powiedział(a),
04 listopada 2009 o 01:27:59
Michy symbolizują zapewne "żelazną miskę ryżu" czyli gwarantowane za maoizmu egalitarne traktowanie wszystkich członków mas pracujących (w teorii oczywiście) obejmujące np. prawo do edukacji, opieki zdrowotnej, potrzebnej do przeżycia dawki kalorii. Dziś takich gwarancji nie ma, i pan zapewne walczy o ich przywrócenie. Taką mam teorię.